gato-nephist blog

Twój nowy blog

To już ostatnia notka na tym blogu. Proszę jej nie komentować. Proszę już w ogóle nic tu nie komentować. Przenoszę się na:

http://gato.mylog.pl

Poprawię link na stronie wejściowej tak, żeby prowadził pod tamten adres, ale to za czas jakiś. Najpierw zrobię coś z moim nowym blogiem, bo póki co świeci pustkami. No i napiszę tam wreszcie notkę, którą od ponad dwóch tygodni chcę napisać i mi coś nie wychodzi. ._.
Bloga na Mylogu chciałam sobie założyć już dawno – wtedy miał tam być mój drugi blog. Ale wynikły jakieś komplikacje, drugiego bloga zrobiłam sobie na Ownlogu i zapomniałam o sprawie. A teraz… cóż, u mnie zmiany pod względem komputerowym (mam nowy), więc przy okazji się przestawiam. Bo Mylog fajny jest.

Będzie krótko, bo mam w Linuxie ustawioną jedną głupią czcionkę (tą, która mi się pojawia m.in. w polu w którym wpisuję treść notki) i nie mogę dojść. jak ją zmienić, a mnie wkurza.
Zrobiłam sobie tzw. test cyprysa. Znacie to moze? Jak nie, to możecie znaleźć tutaj:

http://testcyprysa.dorosz.com/

Wyszło mi, że jestem w 65% szara.

„Prawdę mówiąc, jedynym owocem, jaki chrześcijanom na trwałe przyniosły wyprawy krzyżowe, była morela.”

Jaques Le Goff „Kultura średniowiecznej Europy”

>

Brak komentarzy

Pisałam właśnie notkę, aż tu nagle komputer mi się zawiesił i notka poszła się… no, sami wiecie. Więc napiszę tylko:
1. Ukończyłam szkołę ^_^
2. Dzisiaj są moje urodziny, mam 19 lat.
3. Jak mi się będzie chciało, w następnej notce dam zdjęcie ładnego krzaka i jeszcze ładniejszego drzewa, które rosną koło mojego bloku. I jeszcze napiszę o swoich wrażeniach z lektury polskiego wydania Angel Sanctuary (na razie tylko jedno ostrzeżenie: jeśli jeszcze nie znacie AS, postaci tam występujących itd, a zamierzacie czytać polskie wydanie, nie zaczynajcie czasem od „dodatku od tłumacza”, bo jest w nim mały spoiler).
4. Kącik poetycki.

Małgorzata Hillar „Miłość”

Jest czekaniem
na niebieski mrok
na zieloność traw
na pieszczotę rzęs

Czekaniem
na kroki
szelesty
listy
na pukanie do drzwi

Czekaniem
na spełnienie
trwanie
zrozumienie

Czekaniem
na potwierdzenie
na krzyk protestu

Czekaniem
na sen
na świt
na koniec świata

Give me strength to face the truth, the doubt within my soul
No longer I can justify the bloodshed in his name
Is it a sin to seek the truth, the truth beneath the rose?
Pray with me so I will find the gate to Heaven’s door

I believed it would justify the means
It had a hold over me

Blinded to see the cruelty of the beast
It is the darker side of me
The veil of my dreams deceived all I have seen
Forgive me for what I have been
Forgive me my sins

Pray for me cause I have lost my faith in holy wars
Is paradise denied to me cause I can’t take no more
Has darkness taken over me, consumed my mortal soul
All my virtues sacrificed, can Heaven be so cruel?

I believed it would justify the means
It had a hold over me

Blinded to see the cruelty of the beast
It is the darker side of me
The veil of my dreams deceived all I have seen
Forgive me for what I have been
Forgive me my sins

I’m hoping, I’m praying
I won’t get lost between two worlds
For all I have seen the truth lies in between
Give me the strength to face the wrong that I have done
Now that I know the darkest side of me

How can blood be our salvation
And justify the pain that we have caused throughout the times
Will I learn what’s truly sacred?
Will I redeem my soul, will truth set me free?

Blinded to see the cruelty of the beast
It is the darker side of me
The veil of my dreams deceived all I have seen
Forgive me for what I have been
Forgive me my sins

Within Temptation „The Truth Beneath the Rose”

Cytat dnia

Brak komentarzy

„Friendship is born at that moment when one person says to another: What! You, too? Thought I was the only one.”

Problem w tym, że:
a) dawno już nie napisałam żadnej porządnej notki i związku z tym nie wspomniałam o wielu wydarzeniach, ergo
b) nie pamiętam już połowy z tego co chciałam napisać, a
c) jeśli coś pominę, a później sobie o tym przypomnę, to się wkurzę, w związku w powyższym
d) postanowiłam w ogóle darować sobie opisywanie w tej notce zdarzeń minionych.
I już.
W takim razie napiszę tylko o layoucie.
Przede wszystkim, nie działa całkiem dobrze ani w Operze, ani w Explorerze (w Firefoxie chyba jest ogólnie OK, ale nie jestem pewna, staram się nie używać tej przeglądarki, bo jest EVIL). W Operze wszystko jest pięknie, ładnie, tylko linia horyzontalna w księdzie gości nie jest czerwona, a powinna. W Explorerze z kolei linia jest taka, jak trzeba, podobnie jak reszta księgi i strona z komentarzami, za to strona główna jest zchrzaniona (mogłabym to naprawić stylami, ale nie chce mi się znowu zmieniać całego kodu). Zwariować można. Ogólnie polecam Operę (nie tylko do mojego bloga zresztą).
A tak odnośnie samych obrazków… ten pan po lewej to Mathias Cronqvist, znany później jako Dracula, a ten po prawej to Dracula, znany wcześniej jako Mathias Cronqvist. Obydwaj pochodzą z gier z serii Castlevania, tzn. Dracula tylko częściowo, bo w pozostałej części wywodzi się z książki Brama Stockera tudzież od pewnego Rumuna, który lubił sobie czasem kogoś nabić na pal. Przy komentarzach ponownie Mathias, a w księdze gości Leon Belmont i Simon Belmont. Swoją drogą, robiąc layout do księgi miałam lekką głupawkę, co chyba widać >_>
Na zakończenie może jeszcze kącik poetycki.

Małgorzata Hillar „My z drugiej połowy XX wieku”

My z drugiej połowy XX wieku
rozbijający atomy
zdobywcy księżyca
wstydzimy się
miękkich gestów
czułych spojrzeń
ciepłych uśmiechów

Kiedy cierpimy
wykrzywiamy lekceważąco wargi

Kiedy przychodzi miłość
wzruszamy pogardliwie ramionami

Silni cyniczni
z ironicznie zmrużonymi oczami

Dopiero późną nocą
przy szczelnie zasłoniętych oknach
gryziemy z bólu ręce
umieramy z miłości

Sanctus Espiritus redeem us from our solemn hour
Sanctus Espiritus insanity is all around us
Sanctus Espiritus! Sanctus Espiritus! Sanctus Espiritus!

In my darkest hours I could not foresee
That the tide could turn so fast to this degree
Can’t believe my eyes
How can you be so blind?
Is the heart of stone, no empathy inside?
Time keeps on slipping away and we haven’t learned
So in the end now what have we gained?

Sanctus Espiritus, redeem us from our solemn hour
Sanctus Espiritus, insanity is all around us
Sanctus Espiritus, is this what we deserve,
can we break free from chains of never-ending agony?

Are they themselves to blame, the misery, the pain?
Didn’t we let go, allowed it, let it grow?
If we can’t restrain the beast which dwells inside
it will find it’s way somehow, somewhere in time
Will we remember all of the suffering
Cause if we fail it will be in vain

Sanctus Espiritus, redeem us from our solemn hour
Sanctus Espiritus, insanity is all around us
Sanctus Espiritus, is this what we deserve,
can we break free from chains of never-ending agony?

Within Temptation „Our Solemn Hour”

Nikt jeszcze nie wie czy
Stare słońce zarysuje nowy dzień,
Blaszany huk próbuje dostać się przez szyby
W miękki sen.
Na ulicy wrzeszczą psy,
Herbata wzniosła krzyk
U sąsiada.
Ani jedna droga nie prowadzi mnie
Z powrotem w noc.

I niby wszystko jest
Tak jak powinno być,
Za chwilę zbudzi mnie
Szary świt,
Tylko, dlaczego ja
Z takim nieludzkim strachem
Nie potrafię.

Trudno to zrozumieć, lecz nic
Nie daje siły by żyć,
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła.
Chciałem zreperować świat,
A oto widzę, że sam
Jestem jednym z tych
Cholernych drani i świń.

Szeroka droga
Nie była moja.
Jasna siła
Utracona.

Dopiero teraz wiem jak nisko upada
Kto nie wypełnił swego czasu w pokorze.
Oto, dlaczego tak się obawiam,
Że za minutę trzeba
Będzie wstawać i żyć.

Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków,
Niepożądane myśli, klęska wiary, fale strachu,
Z nieodwracalnym skutkiem burzą trwały senny azyl
I oto trzeba będzie dumnym krokiem iść bez twarzy…
W kolejny dzień

Coma „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków”

American Pie

4 komentarzy

A long, long time ago I can still remember
How that music used to make me smile
And I knew if I had my chance
I could make those people dance
And maybe they’d be happy for a while
But February made me shiver
With every paper I’d deliver
Bad news on the doorstep…
I couldn’t take one more step
I can’t remember if I cried
When I read about his widowed bride
But something touched me deep inside
The day the music died. So…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

Did you write the book of love
And do you have faith in God above
If the bible tells you so?
And do you believe in rock n’ roll
Can music save your mortal soul
And can you teach me how to dance real slow?
Well I know that you’re in love with him cuz I saw you dancin in the gym
You both kicked off your shoes
And I dig those rhythm and blues
I was a lonely teenage bronkin buck
With a pink carnation and a pick up truck
But I knew I was out of luck
The day the music died
I started singin…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

Now for ten years we’ve been on our own
And moss grows fat on a rollin stone
But that’s not how it used to be
When the jester sang for the king and queen
In a coat he borrowed from James Dean
And a voice that came from you and me
Oh and while the king was looking down
The jester stole his thorny crown
The courtroom was adjourned
No verdict was returned
And while Lennon read a book on Marx
The quartet practiced in the park
And we sang dirges in the dark
The day the music died
We were singin…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

Helter Skelter in a summer swelter
The birds flew off with a fallout shelter
Eight miles high and fallin fast
It’s the land that falled on the grass
The players tried for a forward pass
With the jester on the sidelines in a cast
Now the half-time air was sweet perfume
While the sergeants played a marching tune
We all got up to dance oh
But we never got the chance oh
As the players tried to take the field
The marching band refused to yield
Do you recall what was revealed
The day the music died
We started singin…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

Oh and there we were all in one place
A generation lost in space
With no time left to start again
So come on, Jack be nimble, Jack be quick
Jack Flash sat on a candle stick
Because fire is the devils only friend
Oh and as I watched him on the stage
My hands were clinched in fists of rage
No angel born in hell could break
That Satan’s spell
And as the planes climbed high
Into the night to light the sacrificial right
I saw satan laughing with delight
The day the music died
He was singin…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

I met a girl who sang the blues and
I asked her for some happy news
but she just smiled and turned away
I went down to the sacred store where
I’d heard the music years before
But the man there said the music wouldn’t play
And in the streets the children screamed
The lovers cried and the poets dreamed
But not a word was spoken
The church bells all were broken
And the three men I admire most
The Father, Son, and the Holy Ghost
They caught the last train for the coast
The day the music died
And they were singin…

Bye bye Miss American Pie
I drove my Chevy to the levee but the levee was dry
Them good ol’ boys were drinkin’ whiskey and rye
Singing „This’ll be the day that I die This’ll be the day that I die”

Don McLean „American Pie”


  • RSS